Archiwum

Archiwum kategorii ‘osobiste’

Chrabja nie żyje

19/10/2009 McBor 14 komentarzy

ChrabjaPrzyzwyczaił mnie do tego, że bez uprzedzenia znikał na kilka dni, czasami tygodni. Ostatni raz rozmawialiśmy 5 października, głównie o twitterze, na którym pojawił się niedawno za moją namową. Stamtąd też, trochę przypadkiem, przyszła ta straszna wiadomość.

Poznaliśmy się na  blog.pl, 8 lat temu. Jeżeli istnieje coś takiego jak internetowa przyjaźń, to właśnie to nas łączyło.  Nie spotkaliśmy się nigdy w „realu” a wiedzieliśmy o sobie dużo więcej niż nasi „realni przyjaciele”.

Parę lat temu wymyśliliśmy, że nagramy coś razem. Padło na bluesa. Wysłałem Chrabjemu pierwszy z brzegu podkład  bas+perkusja.  On napisał tekst, nagrał  partyzanckim sposobem wokal i przesłał mi mp3. Dograłem gitarę, obrobiłem i posklejałem jak umiałem.

Czytaj dalej…

Kategorie:osobiste Tagi:

urlop dla poratowania

07/04/2008 McBor 9 komentarzy

Nie, nie lenię się. Nie zanielubiłem bloga. Po prostu nie starcza mi chwilowo na niego czasu i siły. “Urlop dla poratowania zdrowia” to dobry czas na pracę społeczną, jako że zarobkowa zakazana przepisami. Znajomi z pracy wiedzą, że od pewnego czasu remontuję firmową witrynę internetową. Najważniejszą akcją jest przeniesienie głównej części serwisu z “mojego” instytutowego serwera na uniwersytecki. Po 10 latach przestała mnie bawić walka z hakerami i złośliwością przedmiotów martwych. Zgodnie z prawami Murphiego serwer lubił się wykrzaczać w weekendy a najchętniej, gdy byłem na dłużej poza miastem. Teraz będę mógł koncentrować się na zawartości witryny a o ciągłość pracy serwera zadba, bo od tego jest, gromada etatowych informatyków w centrali. Zgodnie z przewidywaniami na tym ich serwerze nie działa mi szereg cieszących oko gadżetów, ale co tam, w zamian zyskuję święty spokój w zasadniczej sprawie.

Czytaj dalej…

pies chili kot

28/01/2008 McBor 38 komentarzy
pies czyli kot

Wiem, że tytuł w zasadzie cudzy, ale pasuje mi jak ulał. Otóż pewien mój kolega, jeszcze do niedawna zatwardziały miłośnik psów, niedoszły sędzia kynologiczny, nielubiciel kotów, nagle zapragnął mieć …, no właśnie.

Czytaj dalej…

Kategorie:koty, osobiste

nasza klasa

16/01/2008 McBor 24 komentarzy

Ostatnio całe dni spędzam przy komputerze – na nic więcej mnie na razie nie stać. W związku z tym, jak było łatwo przewidzieć, w końcu uległem i dałem się wciągnąć w „naszą klasę”. Mimo wszystkich zastrzeżeń, o których pisze się tu i ówdzie, muszę przyznać, że w moim przypadku opłaciło się. Dotarłem na przykład do dziewczyny, w której skrycie podkochiwałem się przez całą podstawówkę (tak, od pierwszej klasy (!)) i nie zdążyłem – właściwie z nieśmiałości nie zdołałem – jej tego w porę wyznać :). Nie wiem dlaczego, ale zależało mi, żeby się o tym dowiedziała, mimo iż od wielu, wielu lat nie ma to żadnego znaczenia. Mieszkamy w różnych miastach, po mężu ma oczywiście inne nazwisko, szanse na odnalezienie były marne. Zresztą skłamałbym, gdybym powiedział, że przez te lata jakoś specjalnie o to zabiegałem. Teraz wystarczył odpowiedni podpis pod zdjęciem wywieszonym w galerii klasy i się odezwała :).

Zupełnie nie mam ochoty pisać o polityce. Ba, nawet się nią interesować.

jest ciąg dalszy (o szczęściu w nieszczęściu)

14/12/2007 McBor 23 komentarzy

Jestem. Operacja udała się, guz okazał się niezłośliwy i wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, co niespodziewanie dla wszystkich stało się na drugi dzień.

Czytaj dalej…

Kategorie:osobiste

no i PO wyborach

24/10/2007 McBor 10 komentarzy

Wynik marzeń. Cieszę się, że Tusk rozumie, jak duża część głosów nie była dla niego a przeciwko kaczystom. Jeżeli będzie postępował tak, jak teraz deklaruje, będzie się w Polsce działo lepiej a może nawet nieźle.

Czytaj dalej…

Kategorie:osobiste, polityka, wybory

.

22/09/2007 McBor Komentarze wyłączone

Nie jest dobrze. Nastąpiło jednak to, co miałem nadzieję nigdy nie nastąpi. Wszystko się zrelatywizowało. Trzymajcie kciuki.

Kategorie:osobiste

Tommy gra we Wrocławiu a mnie tam nie ma :(

13/08/2007 McBor 1 comment

Stanowczo odmawiam rozmawiać dziś o polityce. Po konferencji Zerominatora (tej z dyktafonem) i wysłuchaniu kilku “eksperckich” opinii mam dość.
Przeczytałem gdzieś: Podobno mają nagrane, jak Wałęsa nie skakał przez płot. :))) To najlepszy komentarz.

Chwilę temu zadzwonił kolega, w tle rozbrzmiewały znajome dźwięki. Jest na koncercie, na który niestety nie mogłem pojechać (“byznes obliż”).
Czytaj dalej…

Kategorie:gitara, guitar, muzyka, osobiste

dlaczego zniknęły dwie notki

31/05/2007 McBor 1 comment

Pisanie tu o wiadomym problemie było kontrowersyjne a nawet ryzykowne, zdawałem sobie z tego sprawę. Ostatnie tygodnie pokazały, że rację mieli ci, którzy odradzali i przestrzegali – efekt rzeczywiście rozminął się z intencjami.
Osobom życzliwym serdecznie dziękuję za słowa otuchy. Przyjaciół zapewniam a wrogów ostrzegam, że mimo wszystko zamierzam dożyć co najmniej do 80-tki :-).

Kategorie:osobiste

w kwestii lustracji

25/03/2007 McBor 1 comment

Nie myślę zgrywać bohatera, nie dołączę do żadnych bojkotów i protestów. Spokojnie wypełnię formularz zachowując autorów ustawy w głębokim poważaniu. Oportunizm? Ślepy legalizm? Nie, w tym wypadku po prostu pragmatyzm.