.
W czasach wojny dzisiejsi kibole prawdopodobnie byliby odważnymi i walecznymi żołnierzami bohatersko broniącymi ojczyzny. Ot, taki paradoks naszych czasów.
Kategorie:społeczeństwo
W czasach wojny dzisiejsi kibole prawdopodobnie byliby odważnymi i walecznymi żołnierzami bohatersko broniącymi ojczyzny. Ot, taki paradoks naszych czasów.
Też inny paradoks – wreszcie Tusk spełnia obietnice – tworzy nam się społeczeństwo obywatelskie, no akurat przeciwko niemu i PO.
Vide napisy na koszulkach kibiców i banery na wiaduktach i mostach.
Pozdrawiam
Choć to też paradoksalne z tym “społeczeństwem obywatelskim”
Podwyżka VAT-u, minimalna płaca na ciągle niskim poziomie, cała ta sytuacja z OFE itd. – jakoś “społeczeństwo” się nie obrusza, żadnych dużych demonstracji, protestów w sprawach dotyczących własnego bytu w perspektywnie najbliższych dziesięcoleci.
A tu zamknąć stadiony i nagle raban pewnej części społeczeństwa, normalnie niedługo jeszcze na powierzchnie wypłynie hasło “solidarność”
To jak dziecku odebrać książki, zeszyty i nie kazać chodzić do szkoły i dzieciak się nawet nie obruszy (wręcz się ucieszy), a co dopiero jak dzieciakowi się odbierze piłkę i zagoni do odrabiania lekcji
Pozdrawiam