Strona główna > Polska-Niemcy > Deutschland – Polackei

Deutschland – Polackei

Wyobrażam sobie, co by się działo, gdyby dajmy na to Franz Beckenbauer powiedział o Polakach to, co Boniek o Niemcach. Kaczor zerwałby jeszcze tego samego dnia stosunki dyplomatyczne i kazał się przeprosić przez Merkel, Köhlera i Bundestag z Bundesratem razem wzięte. Tymczasem w Niemczech co najwyżej śmieją się z pana “muszę powiedzieć” Bońka, z “muszę powiedzieć”* JEGO głupoty. Swoją drogą ciekawe, jak on to wyliczył, dlaczego są niby głupsi akurat 16 razy? :)


O zacytowanym powyżej fotomontażu Super Expressu nie warto nawet gadać. Leo się wstydzi i przeprasza, ale działa dalej – co się dziwić, w końcu petunia non omlet.
Gdyby chodziło tylko o jednostkowe ekscesy nieodpowiedzialnych pismaków! Antyniemiecką propagandę wspierają w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób stacje telewizyjne różnej maści, ba, nawet prasa młodzieżowa.
Przypadkiem zajrzałem dziś do specjalnego wydania “Bravo Sport” walającego się na biurku Juniora. W artykule pod wielkim tytułem “Będzie łomot od słabeuszy?” czytamy:
“Oni są tacy pewni siebie! (…) Zgodnym chórem powtarzają, że są w stanie powalić całą Europę na kolana i zdobyć tytuł. Dzieło zniszczenia mają rozpocząć właśnie w meczu z Polakami. TOTALNA DOMINACJA: Miro Klose, Mario Gomez, Łukasz Podolski i Kevin Kuranyi – oto niemiecki oddział do zadań specjalnych, ich taktyka polega na totalnej dominacji. Przeciwnik ma tylko jedno prawo – może poddać się jeszcze przed meczem. Jeżeli tego nie zrobi, do akcji może też wkroczyć Michael Ballack i dokończyć dzieła zniszczenia!” (podkreślenia M.B.)
No pięknie. Militarystyczna frazeologia budząca oczywiste skojarzenia i uczucia nawet u niedouczonych małolatów. Nie chodzi tu przecież o wzmacnianie uczuć patriotycznych, ale o podsycanie nienawiści do przeciwnika poprzez odwołanie się do uprzedzeń i stereotypów. Bravo! Trochę dziwi, że robi się to za niemieckie pieniądze (wydawcą jest koncern Bauer). Do tego stopnia nas olewają? :)
Polacy załatwili sobie, że teraz Niemcy nie tylko będą chcieli z nimi wygrać, ale dodatkowo zapragną ich upokorzyć. Każdy wynik poniżej 3:0 nie będzie satysfakcjonujący. Trzymam kciuki.


* Każdy, kto kiedykolwiek słyszał wywiad z Bońkiem, wie, że bez “muszę powiedzieć” nie można nic powiedzieć. :)

Kategorie:Polska-Niemcy Tagi:,
  1. 08/06/2008 o 14:51 | #1

    Twoje “trzymam kciuki” zabrzmiało trochę cieplej niż moje. Ja po obejrzeniu tego fotomontażu miałem ochotę się zapaść pod ziemię i napisałem u mnie na blogu wprost, że liczę na wygraną Niemców.
    Ale te cytaty z prasy “Juniora”, które przytaczasz, też mnie przygnębiły. Nie wiedziałem, że z nami aż tak źle. Dostojewski miał widać rację.

  2. andy
    10/06/2008 o 10:03 | #2

    Kategoria “tagów” – sport, szowinizm – mówi sama za siebie!

  3. 10/06/2008 o 10:34 | #3

    Tak, tagi pełnią czasami funkcję interpretującą. :) Pierwotnie było jeszcze “polactwo”, ale usunąłem. Moja niechęć do Ziemkiewicza jest jednak zbyt silna.
    Bardzo mi się podoba pomysł pana Orzechowskiego, by Podolskiemu i Klose za karę odebrać polskie obywatelstwo. Bardzo.

  4. andy – McBor
    10/06/2008 o 13:15 | #4

    Ziemkiewicza nie trawię nawet w postaci felietonów w Rzepie. Ma rzadką umiejętność puszczania swoich jadów w niewielkiej liczbie słów…

  5. czytelniczka
    10/06/2008 o 21:29 | #5

    najważniejsze jest to, co się myśli, bez względu na to, co sobie myślą inni na ten sam temat.

  1. No trackbacks yet.